Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Dlaczego INSPIROW.ANKA…

Moja przygoda z blogosferą rozpoczęła się wiele lat temu. Pierwszy blog założyłam jeszcze na portalu Wirtualna Polska w 2006 roku. Później był blox, blogspot, aż dwa lata temu dojrzałam do całkowicie własnego miejsca, czyli domeny i strony o nazwie Przystanek Kłodzko. Dlaczego zatem zaczynam od nowa? To też ciekawa historia… Uczę. Uczę już 23 lata, czyli ponad połowę swego życia. Ale nauczanie to nie wszystko. Rita Pierson powiedziała:

Dzieci nie uczą się od ludzi, których nie lubią.

Wieloletnie doświadczenie uświadomiło mi, że sama nauka/nauczanie – to jeszcze nie wszystko. A nawet – to bardzo mało. W końcu – każdy w którymś momencie nauczy się tego, co będzie mu najbardziej w życiu potrzebne. Prędzej czy później. Niekoniecznie w szkole. A dla dziecka najważniejsze są relacje. To, jak i z kim spędza te 6 – 7 – 8 godzin w ławce szkolnej. I ważne są inspiracje! Jeśli uda nam się w ciekawy sposób pokazać, zaciekawić, skłonić do działania – wszyscy będą wygranymi! Dlaczego INSPIROW.ANKA? W styczniu, razem z Moniką – BlueNiką zorganizowałyśmy dla uczniów konkurs kaligraficzny. Dziewczyny (ponieważ na udział w konkursie zdecydowały się tylko one) podczas dwóch godzin prezentowały swoje umiejętności w zakresie ładnego pisania i brush letteringu. Przyglądałam się ich dziełom i w pewnym momencie poczułam ukłucie zazdrości. Uczennice szkoły podstawowej i ostatniej klasy gimnazjum pisały – ba! tworzyły! – o wiele piękniej niż ja. A przecież ćwiczę już tak długo… Dlaczego? Ze względu na dość swobodną atmosferę podczas konkursu wypowiedziałam głośno swoje wątpliwości. I wtedy jedna z uczennic stwierdziła coś bardzo, bardzo mądrego…

Przecież nie to jest ważne, czy pisze pani lepiej czy gorzej niż my. Ważne jest to, że to właśnie pani nas tego nauczyła.

I chyba właśnie wtedy dotarło do mnie w pełni, co tak naprawdę chcę robić. I co w sumie robię już od wielu, wielu lat, ale nie potrafiłam znaleźć dla tych działań odpowiednich ram… Bo w ostatecznym rozrachunku nie liczy się wiedza i umiejętności, ale samo działanie i tworzenie. Dlatego CHCĘ INSPIROWAĆ! Chcę pokazywać, jak można żyć szczęśliwie, radośnie, kreatywnie. Jak cieszyć się każdego dnia z małych rzeczy. Z kawy pitej w pięknej filiżance (i miłym towarzystwie!), z przeczytanej książki, z napisania kilku pięknych słów, z pokazania dzieciom, że lektura nie musi być nudna, z mruczącego na kolanach kota, z fotografii zrobionej staremu wiatrakowi, z własnoręcznie wykonanego haftu… Bo wszystko to są rzeczy wielkie. To one sprawiają, że za kilka lat będziemy z uśmiechem spoglądać za siebie, ale z radością wkraczać w nowe projekty, wśród nowych ludzi… CHCĘ INSPIROWAĆ! Robiłam to już przez cały czas na blogu Przystanek Kłodzko, ale teraz chcę ubrać te wszystkie działania w nową formę, w nowe ramy. I chcę też poprosić Was o pomoc w tych działaniach. Napiszcie mi w komentarzu JEDNĄ rzecz, która jest dla Was inspiracją i pokażcie ten post JEDNEJ osobie, którą lubicie, cenicie, która jest dla Was ważna 🙂 Bo przecież to właśnie Wy tak naprawdę jesteście tu najważniejsi! Bez Was wszelkie moje inspiracje stracą sens…

Gdzie mnie znajdziecie:

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia tych miejsc, do wsparcia moich działań komentarzami. Do polubienia, subskrypcji. Do dzielenia się swoimi przemyśleniami. Chcę Was inspirować, ale jednocześnie chcę też od Was czerpać inspirację!