Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

TERAZ A KIEDYŚ czyli progres w planowaniu

Chociaż planujemy dla siebie, lubimy chyba również dzielić się zdjęciami planerów z innymi, czy to na Instagramie, czy na grupach na Facebooku. Czy to dobrze? To zależy… Dlaczego? Możemy bowiem stać się dzięki temu inspiracją dla innych, ale też – źródłem frustracji dla niektórych. Nie wszyscy bowiem uświadamiają sobie, że to, co akurat pokazujemy, to nierzadko efekt kilku lat nauki, próbowania, testowania… Nie zawsze początki były tak kolorowe, jak to oglądamy na wystylizowanych … Czytaj dalej TERAZ A KIEDYŚ czyli progres w planowaniu

Jak robić podsumowania?

Planując swoje działania (nieistotne jest, czy zrobimy to w kalendarzu, terminarzu, planerze czy bullet journalu) robimy to od ogółu do szczegółu, czyli najpierw rok, później miesiąc, tydzień i dzień. Następnie oczywiście te plany dzielnie realizujemy. Ponieważ jednak często zdarza się tak, że życie ma dla nas inne propozycje, niż te zapisane w naszych planerach, nie wszystko uda się zrealizować. Co wtedy? Warto zatrzymać się i podsumować. Jak … Czytaj dalej Jak robić podsumowania?

Od kogo uczę się ogarniania czasu i życia?

od kogo uczę się ogarniania czasu i życia

Nauczyciel, doradca, mentor… Jego rola w życiu człowieka jest przeogromna i często niedoceniana – szczególnie w latach nauki szkolnej. Ale trzeba pamiętać, że na szkole nauka się nie kończy, a celem człowieka powinien być nieustanny rozwój. Każdego dnia powinniśmy stawać się odrobinę lepsi. Dlatego w dorosłym życiu często szukamy mentorów. Kogoś, od kogo uczymy się już konkretnych zagadnień, najczęściej tych, które chcemy bardziej zgłębić. Kogoś, … Czytaj dalej Od kogo uczę się ogarniania czasu i życia?

Na moim biurku…

Wiecie jaka jest tajemnica idealnie posprzątanego dwupokojowego mieszkania? Trzeci pokój 😉 Takim żartem rozpocznę artykuł z okazji przypadającego dziś Dnia Sprzątania Biurka. Dlaczego? Ponieważ sama jakiś czas temu odkryłam, co jest tajemnicą idealnego, nadającego się do „instagramowych” zdjęć, biurka. Tak – zgadliście! To drugie biurko! I nie będzie żadną tajemnicą, gdy napiszę, że takie właśnie dwa biurka posiadam. Co zatem znajduje się na moim … Czytaj dalej Na moim biurku…

Kolory w bullet journal

MIESIĄC Z NAKLEJKAMI DO BUJO

Kolory w bullet journal Idea prowadzenia bullet journal zakłada duży minimalizm. Twórca tej metody wykorzystuje jedynie zeszyt w kropki i czarny cienkopis. Przez lata jednak system dość mocno się rozwinął, jego użytkownicy zaczęli modyfikować planowanie, dopasowując je do własnych potrzeb i preferencji. A przecież te potrzeby są różne i nie do każdego przemawia minimalizm. Wielu ludzi potrzebuje koloru, aby łatwiej zapamiętywać i korzystać z informacji. Kolory w bullet journal … Czytaj dalej Kolory w bullet journal

Witaj 2020 roku!

Witaj 2020 roku!

Przyszedł czas na pokazanie Wam, jak zaplanowałam nadchodzący rok w swoim bullet journalu. Witaj 2020 roku! Witaj 2020 roku! Bardzo fajne są miesięczne rozkładówki znajdujące się na początku Planera Pełnego Czasu, z którego korzystam. Pozwalają one wstępnie planować i zaznaczać wydarzenia, o których wiemy dużo wcześniej. Takich rozkładówek mamy na początku planera aż 12, więc możemy wpisywać sobie przypuszczalne terminy aż do końca roku. Dodatkowo zamieszczam tam zwykle … Czytaj dalej Witaj 2020 roku!

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta? ;)

Przygotowania do Świąt zaczynają się u nas od planowania – siadamy do tego razem z Mamą. Najpierw spisujemy listę potraw, następnie listę zakupów. Później zostaje już tylko realizacja! No i na koniec – fotografowanie efektów (to już ja!) i wspólne zajadanie się pysznościami 🙂 A zatem – zapraszam Was do przeczytania o tym, co planujemy jeść w Wigilię i Święta… Co planujemy jeść w Wigilię i Święta? Wigilia jest u nas bardzo tradycyjna. … Czytaj dalej Co planujemy jeść w Wigilię i Święta? 😉

Zanim pokochałam bujo…

Zanim pokochałam bujo...

Bardzo często pytacie mnie, co było przed bullet journalem, jak planowałam, zanim pokochałam bujo… W zasadzie sama idea planowania jest mi bliska od dawna – jeszcze w czasach szkoły podstawowej prowadziłam pamiętnik (mój bullet journal obecnie pełni też w pewnym sensie także rolę pamiętnika i notesu na zapiski ). Gdy w wieku 21 lat (a było to już 25 lat temu – w roku 1995!) zaczęłam pracę, zastąpiłam pamiętniki terminarzami … Czytaj dalej Zanim pokochałam bujo…

Dlaczego nie założę bujo? Obawy przed planowaniem metodą bullet journal… – część 3

Dlaczego nie założę bujo

Dlaczego nie założę bujo? Przed Wami trzecia (i na razie ostatnia) porcja obaw i wątpliwości, którymi niektórzy argumentują są niechęć do planowania metodą bullet journal. Czy uda mi się je rozwiać? Zobaczcie sami… Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej i drugiej części, zapraszam TUTAJ i TUTAJ 🙂 Dlaczego nie założę bujo? jestem zbyt niezdecydowana artystyczna otoczka wydaje mi się niepraktyczna ciągle brak mi czasu, cały dzień jestem … Czytaj dalej Dlaczego nie założę bujo? Obawy przed planowaniem metodą bullet journal… – część 3

Dlaczego nie założę bujo? Obawy przed planowaniem metodą bullet journal… – część 2

Dlaczego nie założę bujo

Dlaczego nie założę bujo? Przed Wami druga porcja obaw i wątpliwości, którymi niektórzy argumentują są niechęć do planowania metodą bullet journal. Czy uda mi się je rozwiać? Zobaczcie sami… Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części, zapraszam TUTAJ 🙂 Dlaczego nie założę bujo? nie potrafię zdecydować, gdzie co będzie w planerze i ile miejsca to zajmie mieszają mi się sprawy zawodowe z osobistymi i wszystko jest w dość przypadkowej kolejności … Czytaj dalej Dlaczego nie założę bujo? Obawy przed planowaniem metodą bullet journal… – część 2