Inspirow@nka

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Memory planner – czym jest?

Jakiś czas temu (a dokładnie 21 sierpnia 2020 roku) zaprezentowałam podczas live’u miejsca na kanale YouTube, z których czerpię inspiracje. Film możecie obejrzeć TUTAJ 🙂 A TUTAJ o tych miejscach przeczytacie 😉 Wspomniałam wtedy między innymi jeden z kanałów – tattooed teacher plans – którego autorka (zresztą nauczycielka) planuje w dość specyficzny sposób… a właściwie nie planuje, a zapisuje w planerze swoje wspomnienia, rzeczy, które już miały miejsce. W ten właśnie sposób odkryłam MEMORY PLANNER!

Myślę, że wiąże się to z planowaniem o tyle, że wiele bullet journali (na przykład mój) – oprócz funkcji planowania zadań spełnia także funkcję pamiętnika. I tutaj idea MEMORY PLANNER wpisuje się idealnie!

Inspiracje:

Poszperałam i znalazłam też inne przykłady takiego utrwalania wspomnień:

Czym zatem jest MEMORY PLANNER?

W moim przypadku jest to rodzaj kreatywnego pamiętnika, w którym nie tyle opisuję, co notuję (z wykorzystaniem dużej ilości naklejek) swoje wspomnienia. Zaczęłam też dodawać do niego zdjęcia, tworząc niejako kreatywny album ze wspomnieniami.

Postanowiłam wykorzystać w tym celu nabyty w sklepie Action planer w układzie tygodniowym. Wydawał mi się odpowiednio wygodny, a przede wszystkim – przypominał mocno notesy z filmów, będących moją inspiracją. Był tani (kosztował ok. 16 zł), więc uznałam, że nie będzie mi żal, jeśli ten typ aktywności nie spodoba mi się i porzucę go po pewnym czasie.

Oczywiście do takiego zapisywania wspomnień można użyć dowolnego planera, a także zwykłego zeszytu. To od naszej pomysłowości zależy, czym on się stanie! Od tego, jak będziemy w nim pisać, dekorować, utrwalać wspomnienia…

Jak używać takiego planera?

W moim przypadku zadecydował impuls. Kupiłam notes i postanowiłam go wykorzystać. Utrwaliłam więc w nim miniony właśnie tydzień lutego. Spodobało mi się to, więc zabrałam się za uzupełnianie wspomnień niejako „do tyłu” – cofałam się tygodniami aż do początku stycznia 2021 roku. Tydzień „bieżący” uzupełniłam w poniedziałek po jego zakończeniu. Można zatem uzupełniać swój MEMORY PLANNER tygodniami, można to też robić codziennie – jak kto woli. Uważam, że jeśli ma on taki układ, jak mój notes – wypełnianie po zakończonym tygodniu sprawdza się bardziej, gdyż zachowuję wtedy jednolitą spójność estetyczną. Gdyby to był zeszyt – prawdopodobnie uzupełniałabym go wieczorem lub kolejnego dnia – codziennie.

Oczywiście MEMORY PLANER nie zastępuje mojego regularnego bullet journala. Jest on prowadzony niejako obok, osobno, dodatkowo. To nie jest coś zamiast. W bujo planuję do przodu, wyznaczam priorytety, zapisuję zadania do wykonania. MEMORY PLANNER służy mi do dokumentowania spraw najważniejszych, tych, które już minęły, a które chcę zachować w pamięci – dlatego umieszczam tu np. fajne zakupy, pyszne jedzenie, czy tytuły przeczytanych książek.

Po co to robię?

Ponieważ sprawia mi to przyjemność. Uwielbiam wracać do miłych chwil, relaksuję się przy tym. Dekoruję, kaligrafuję, naklejam mnóstwo naklejek – doskonale się bawię! Przeważnie słucham w tym czasie moich ulubionych podcastów kryminalnych 🙂

Oczywiście nie jest to obowiązkowe – w takich zeszycie można tylko pisać, można rysować, można wklejać zdjęcia… Wszystko zależy od fantazji i kreatywności 🙂

Co wykorzystuję?

W ostatnim tygodniu zaczęłam przyklejać zdjęcia – drukuję je na papierze samoprzylepnym. Myślę, że będę umieszczała ich więcej – w celu utrwalenia pięknych chwil.

Wykorzystuję oczywiście całą masę naklejek – przede wszystkim swoje – ze sklepu Bullet-Dragon, ale także od TosiakowoOgarnięte 🙂

Piszę w tym momencie swoim największym ulubieńcem, czyli piórem Platinum Preppy EF (0,2). Polecam przy okazji obejrzenie filmu, w którym omawiam swoje ulubione pisadła – do planowania i nie tylko – jest dostępny TUTAJ 🙂

I jak Ci się podoba idea MEMORY PLANNER? Ja na razie jestem mocno zachwycona i zamierzam jakiś czas się nią „pobawić” 🙂 Nie wiem jeszcze, czy zostanie ze mną na zawsze, ale dopóki sprawia mi radość, to nie będę się pozbawiała przyjemności, jaką daje mi czas, który na nią poświęcam 🙂

Dodaj komentarz