Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Zdarzyło się w STYCZNIU

Zdarzyło się w STYCZNIU

Przed wielu laty oglądałam taki serial “Zdarzyło się jutro”, którego bohater otrzymywał każdego ranka gazetę z następnego dnia i mógł dzięki temu zapobiec tragicznym wypadkom. Tytuł Zdarzyło się w STYCZNIU jest celowym nawiązaniem do tego serialu i rozpoczyna nowy cykl postów, którymi będę podsumowywała każdy mijający miesiąc. Kilka lat temu cykl taki gościł na moim poprzednim blogu „Przystanek Kłodzko”, cieszył się dużą popularnością, a pisanie comiesięcznych podsumowań dawało mi sporo radości. Czy tak będzie i tym razem? Przekonamy się…

Czuję się…

Wolna! Po raz pierwszy naprawdę wolna! To wspaniałe uczucie. Sprawy, które miały się poukładać, poukładały się tak, jak powinny. Jeszcze czekam na dokończenie jednej i muszę zacząć realizować ostatnią z tych ważnych, ale reszta już za mną.

W sylwestra świętowałam pierwszy dzień wolności. W nowy rok wkroczyłam z czystą, białą kartą, którą zapisuję tak, jak sama pragnę, bez wiążących mnie kajdanów…

Nadal zmęczona leczeniem, wizytami u chirurga, czyszczeniem rany, fortuną wydawaną na plastry srebrowe i opatrunki wysokochłonne. A przede wszystkim zmęczona bólem, który mocno się nasilił…

Pracuję nad…

Oczywiście nad projektowaniem kolejnych zestawów naklejek do sklepu Bullet-Dragon Projektowaniem koncepcyjnym rzecz jasna, gdyż tym wykonawczym zajmuje się oczywiście Marcin 😉 Dzięki naszej współpracy w grudniu pojawiły się w sklepie:

W styczniu wysłałam też pięć newsletterów, do których zostały dołączone stworzone przez nas prezenty: arkusze z pluszowym misiem, kreatywny kalendarz na luty, planer miesięczny, arkusze z małpą oraz kartki walentynkowe do samodzielnego wydruku.

Przeprowadziłam 8 live’ów – ze wszystkimi przeniosłam się już na stronę Inspirow.Anka.

Tematami wtorkowej Inspirującej Kawki były:

Piątkowe Bullet Inspiracje dotyczyły:

Nagrałam dwa kolejne filmy na YT: z przeglądem grudnia 2020 w bujo oraz z planowaniem lutego 2021 🙂

Uczę się…

W styczniu oglądałam webinary rozwojowe o różnorodnej tematyce i wysłuchałam wielu podcastów (głównie o tematyce kryminalnej). Te, które oceniam najwyżej, zostały zaznaczone pogrubieniem.

  • HIGH 5 – podsumowanie 2020 i cele 2021 (warsztat 5 dni)
  • Planowanie roku w niepewnych czasach – jak odważnie realizować wymarzone projekty, gdy nie wiesz, co przyniesie jutro (webinar Life Geek)
  • Postanowienia noworoczne. Jak je zrealizować? (webinar Kasia Syrówka)
  • Jak wyznaczyć cele na 2021 rok, by następnie z sukcesem je zrealizować? (webinar Agnieszka Jarzębowska)
  • Jak podejmować lepsze decyzje, gdy jesteś szefem samego siebie? (webinar Life Geek)
  • Jak działamy, gdy odbiera się nam autonomię? (podcast Jadwiga Korzeniewska)
  • Organizacja w małej firmie dzięki Clickup (webinar Life Geek)
  • 7 błędów w planowaniu we własnym biznesie (webinar Pani Organizator)
  • Skąd czerpać motywację do działania? (webinar Jadwiga Korzeniewska)
  • Kurs: Live video! Szkoła transmisji na żywo (kurs e-mail 10 dni Teacherka)

Czytam…

W styczniu udało mi się przeczytać 13 książek. Najciekawsze z nich wyróżniłam pogrubieniem:

  • Margit Sandemo SAGA O LUDZIACH LODU 45 – „Książę Czarnych Sal”
  • Sebastian Fitzek „Prezent”
  • Max Czornyj „Najszczęśliwsza”
  • Janina Bąk „Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla”
  • Max Czornyj „Wielbiciel”
  • Maria Turtschaninoff „Listy Maresi. Kroniki Czerwonego Klasztoru”
  • Margit Sandemo SAGA O LUDZIACH LODU 46 – „Woda zła”
  • Sebastian Fitzek „Odprysk”
  • Max Czornyj „Córka nazisty”
  • Sebastian Fitzek „Odcięci”
  • Max Czornyj „Zimny chirurg”
  • Margit Sandemo SAGA O LUDZIACH LODU 47 – „Czy jesteśmy tutaj sami?”
  • Katherine Arden „Dziewczyna z wieży”

Oglądam…

Coraz mniej… ból sprawia, że biorę tabletkę i zasypiam dużo wcześniej niż zazwyczaj, więc musieliśmy zrezygnować z naszych wieczornych seansów.

  • „Harry Potter i Komnata Tajemnic”

Zwiedzam…

Niestety, zima nie sprzyja odkrywaniu nowych krzyży i innych ciekawych miejsc. Dlatego w styczniu udało nam się pojechać jedynie na zakupy do Dzierżoniowa – a i to w okropnej mgle!

Jestem wdzięczna za…

  • pyszną kawę mieloną każdego ranka w młynku i pitą bez pośpiechu
  • krakersy z pastą serowo-czosnkową
  • świeży chleb od Igi
  • wspólną pracę z Marcinem
  • rysowanie
  • zakupy z Empiku
  • pyszne obiady z naszego BARU „Kryształowa”
  • czytanie
  • fajne karteczki z Lidla
  • prowadzone live’y
  • wspólne kawy
  • gołąbki
  • mojego chirurga
  • książki od Małgosi i Marcina z Lasu
  • nowe planery z Biedronki
  • pyszną pizzę
  • wizytę Moniki
  • flaczki
  • wizytę Małgosi i lampę od ZNP
  • nową drukarkę i ploter
  • wątróbkę
  • żeberka
  • fajne zakupy z Pepco
  • wizytę Doroty i piękną tacę z wiatrakiem
  • pyszności z Rekinka
  • przydasie z Biedronki
  • pyszne sushi
  • cudowną toaletkę!
  • WOŚP i alpaki
  • kurczaka w zupie cebulowej

Czekam na…

  • wiosnę i wycieczki
  • roztopienie śniegu
  • mniejszy ból
  • powrót do oglądania filmów
  • nową książkę Iny Nacht
  • uzyskanie renty
  • wydanie 2-3 ebooków
  • ponowną przygodę z geocachingiem

To wszystko Zdarzyło się w STYCZNIU u mnie. A jak Tobie minął styczeń? Co u Ciebie Zdarzyło się w STYCZNIU? Co zatrzymasz w pamięci?

Dodaj komentarz