Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Dlaczego planuję

Dlaczego planuję?

Planowanie ma zarówno swoich zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Ci ostatni zarzucają osobom planującym przede wszystkim brak spontaniczności. A jak naprawdę jest z tym planowaniem? Czy faktycznie sprawia ono, że jestem zbyt przewidywalna i poukładana? Dlaczego planuję?

Dlaczego planuję

Dlaczego planuję?

Planuję aby:

  • nie zapomnieć o czymś i dobrze zorganizować swój czas
  • ogarnąć chaos wokół mnie
  • mieć czas na realizację marzeń
  • zachować spokój ducha
  • mieć kontrolę nad własnym życiem
  • czuć się spokojniejsza
  • wiedzieć, kiedy odpuścić
  • być bardziej asertywną i móc odpowiednio zareagować, gdy ktoś będzie chciał jakoś wykorzystać mój czas
  • nie czuć się obciążoną obowiązkami
  • za pomocą małych kroków zrealizować duże projekty
  • znaleźć czas na odpoczynek i przyjemności
Dlaczego planuję
  • realizować swoje cele
  • mieć kontrolę nad realizacją swoich zadań
  • nie pogubić się w codzienności
  • mieć przyjemność z odhaczania kolejnych punktów na liście
  • tak zarządzać swoim czasem, aby mieć pewność, że zostawiłam bufory na niespodziewane sytuacje
  • wyznaczać ramy swojej pracy
  • mieć poczucie ładu i porządku
  • robić więcej rzeczy, które kocham
  • mieć poczucie dobrze przeżytego dnia
  • dać sobie czas na realizację zadań
  • nie utonąć w morzu pomysłów
Dlaczego planuję
  • mieć kontrolę nad swoim czasem
  • uporządkować myśli w głowie
  • ułatwiać sobie życie
  • zrobić więcej
  • widzieć postępy, które doprowadzą mnie do realizacji całości
  • nie pogubić się w natłoku myśli i uporządkować swój dzień
  • istotne rzeczy mi nie umknęły
  • wyrzucić rzeczy z głowy i mieć je na papierze
  • wykonywać zadania w rozsądnej kolejności
  • oczyścić głowę i nie stresować się tym, że o czymś zapomnę
  • mieć poczucie sprawczości

A Ty dlaczego planujesz? [wpis ilustrują zdjęcia mojego aktualnego planera]

8 komentarzy do wpisu „Dlaczego planuję?”

  1. Typowe planowanie rozpoczęłam kiedy uziemiono nas w domu. W taki sposób by wdrożyć edukację domową i mieć czas na wszystko inne

    Odpowiedz
  2. Jeju, ten planer jest przepiękny! Gdybym miała taki to może też bym się zmusiła do planowania… Ja planować nie lubię, bo za bardzo się frustruję jak czegoś nie zrobię. A nie umiem jakoś tak zaplanować, żeby zawsze wszystko zrobić i to robi ze mnie osobę chmurną i wiecznie niezadowoloną z siebie 🙁

    Na razie podczas tej pracy zdalnej zrobiłam sobie tabelkę stałych elementów dnia i odhaczam je. Zazwyczaj jakiś tam zostaje, ale nie jest to złe! Powoli się przyzwyczajam, bo chyba lepiej planować niż nie, czego dowodzi po stokroć ten post 😀

    Odpowiedz
    • Planer jest robiony przeze mnie samodzielnie, więc też możesz mieć taki 🙂 Nigdy nie da się zrobić wszystkiego, a plany można dopasować do kontekstu – polecam takie działanie zamiast frustracji 🙂 Nikt nie zaplanuje swego czasu tak, aby zrobić wszystko, ponieważ jest to nierealne. Trzeba się długo uczyć, aby planować swój czas w miarę optymalnie 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz