Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Byłeś głosem Boga…

Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

Chwytam chwile…

…chcę jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić, sfotografować, wyszyć, wygłaskać, wyscrapować, zebrać w swoich kolekcjach, pokochać… zanim umrę. 

Byłeś głosem Boga…

Zastanawiałam się zawsze, czy bardzo będzie mi brakowało tego, co zostawię… bo przecież niczego ze sobą nie zabiorę… 

Byłeś głosem Boga…

I tego dnia dotarła do mnie jedna z prawd – oni umierają… Ci, których kochamy, oglądamy, podziwiamy – umierają… 

Byłeś głosem Boga…

My zostajemy i mówimy – “Jak nam smutno…”, “Znowu kogoś zabrakło…”, “Jak strasznie zaczyna się ten rok…”….

Byłeś głosem Boga…

Ale tego dnia zrozumiałam, dlaczego starzy ludzie nie boją się śmierci. Dlaczego tak chętnie odchodzą tą ostatnią drogą… bez lęku. 

Byłeś głosem Boga…

Bo przecież wszyscy, których kochali, oglądali, podziwiali, już tam są. I oni własnie do nich idą…

Byłeś głosem Boga…

Tego dnia umarł Alan Rickman.

Alan

Alan Rickman (21.02.1946 – 14.01.2016)

nie żałuj

* Zdjęcia we wpisie pochodzą ze stron: tumblr.com, filmweb.pl, wattpad.com, soundcloud.com, zszywka.pl, i.pinimg.com, demotywatory.pl.

** Tytuł notki ma podwójne znaczenie: [1] – boski głos Alana, [2] – odwołanie do jednej z jego ról (w filmie “Dogma”), w której był “głosem Boga”, czyli Metatronem…  

*** Post został po raz pierwszy opublikowany w dniu 16 stycznia 2016 roku (dwa dni po śmierci Alana) TUTAJ

Dodaj komentarz