Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta? ;)

Przygotowania do Świąt zaczynają się u nas od planowania – siadamy do tego razem z Mamą. Najpierw spisujemy listę potraw, następnie listę zakupów. Później zostaje już tylko realizacja! No i na koniec – fotografowanie efektów (to już ja!) i wspólne zajadanie się pysznościami 🙂 A zatem – zapraszam Was do przeczytania o tym, co planujemy jeść w Wigilię i Święta…

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta?

Wigilia jest u nas bardzo tradycyjna. Staramy się, aby na stole było 12 potraw. Zazwyczaj są to te same potrawy, ale nie boimy się innowacji i czasami wprowadzamy coś nowego. Jednak z reguły jesteśmy wierni tym samym smakom. Zdarza mi się jeść np. rybę po grecku czy królewca gdzieś indziej i – niestety – smakują zupełnie inaczej. Jestem jednak bardzo przyzwyczajona do tego smaku, który jest od lat w moim domu i nie potrafię się przekonać do innego.

Ciekawa jestem, jak jest z tym u Was – przygotowujecie tradycyjne potrawy? A może pozostawiacie to innym i wyjeżdżacie w tym czasie do jakiegoś pięknego miejsca?

Wpis ilustrują zdjęcia z lat 2014-2017. Czasami podaję przepis (o ile mam do niego dostęp – u nas osobą głównodowodzącą w kuchni jest Mama, ja wykonuję zadania pomocnicze i nie zastanawiam się nad kolejnymi czynnościami), czasem tylko ciekawostki związane z jakąś potrawą.

Barszcz z uszkami 🙂

Przepisów na barszcz znajdziecie w sieci mnóstwo – u nas obowiązkowo dodawany jest taki koncentrat z buteleczki (zazwyczaj Rolnika). Uszek nie robimy samodzielnie już od dawna – szkoda nam czasu, gdyż znacznie lepsze zrobi dla nas nasz ukochany BAR Kryształowa 🙂

Zupa grzybowa 🙂

Zupę grzybową pamiętam z lat wczesnego dzieciństwa. Później robiliśmy już zazwyczaj barszcz z uszkami. Gdy zamieszkał z nami Marcin, Mama wróciła do przygotowywania zupy grzybowej – specjalnie dla niego, koniecznie z makaronem, zazwyczaj oprócz barszczu, który nadal jest obowiązkowy 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gołąbki z pieczarkami 🙂

Kapusta – najlepiej włoska, ryż, smażone pieczarki i dużo smażonej cebulki 🙂 Pycha! Dodatkowo sos grzybowy – czasem jest naturalny, czasem z torebki, każdy smakuje wyśmienicie 🙂

Ryba po grecku 🙂

Jadłam już wiele wersji tej potrawy, ale żadna nie jest tak dobra, jak ta robiona przez Mamę! Zajadamy się nią przez całe Święta, a później robimy zwykle powtórkę w Nowy Rok 🙂 Podstawą są smażone na oleju filety (u nas zwykle morszczuk lub mintaj) z panierką – posypane są przyprawą do mięs Knorr, a następnie obtaczane w mące, jajku i bułce tartej. Sos: mrożone warzywa w słupkach, duszone z dodatkiem przecieru pomidorowego i przypraw (sól, pieprz, cytryna, szczypta cukru, ostra papryka w proszku, liść laurowy). 

Pierogi z kapustą i grzybami 🙂

Już nie pamiętam, kiedy po raz ostatni robiliśmy je sami w domu, na pewno minęło więcej niż 20 lat… Od dawna bowiem zamawiamy je w naszym ulubionym Barze “Kryształowa” – są wyjątkowe! Zdjęcia ze strony baru, przedstawiają co prawda serwowane na obiadki pierogi ruskie – ale równie pyszne! Wart sprawdzić 🙂

Kluski z makiem / makiełki 🙂

Kluski z makiem to wersja Mamy, makiełki – Marcina 😉 Ja zwykle spróbuję, ale nie są dla mnie obowiązkowe. 🙂 🙂 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pierogi pieczone / babeczki z pieczarkami 🙂

Często robimy te pierogi – dobre są zarówno na ciepło, jak i na zimno w kolejne dni Świąt, dogryzane do barszczu (jak paszteciki), raz spróbowaliśmy w zamian babeczek – też dobre, ale trochę z nimi roboty 😉

Nadzienie: kiszona kapusta z grzybami suszonymi, gotowana z przysmażoną cebulką i przyprawami (pieprz, sól). Zawijane w ciasto francuskie – takie gotowe, z Biedronki 😉 Babeczki też z kupnego ciasta francuskiego, z nadzieniem z pieczarek, posypane żółtym serem 🙂

Kompot z suszu 🙂

Aby był wyśmienity, od lat przestrzegamy jednej zasady – absolutnie BEZ wędzonych śliwek (strasznie śmierdzą!), wyłącznie suszone 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Śledź pod pierzynką 🙂

To nowa potrawa, która trafiła na nasz stół trzy lata temu (dzięki mojej przyjaciółce Idze) i zawojowała moje serce. Teraz już jest obowiązkowa 🙂

Warstwy: pierwsza – śledzie: 3 matiasy, 4 z octu (solone! – to podstawa) – pokrojone na kawałki; kolejne – cebulka (pokrojona w drobną kosteczkę), starty seler z pietruszką (korzeń), starte jabłko, starta marchew (2), majonez (dość grubo posmarować), starty ser żółty. Wszystko ładnie wygląda w szklanym naczyniu, nabieramy łyżką wszystkie warstwy od dołu i mieszamy sobie dopiero na talerzu (albo i nie – i jemy w dowolnej kolejności). Uwielbiam i najadam się tym do wypęku 😉

Ryba smażona 🙂

Zwykle halibut (czasem sandacz lub łosoś) – lubię go najbardziej 🙂 Panierka: przyprawa do mięs Knorr, mąka, jajko, bułka tarta.

Karp w galarecie 🙂

Ulubiona potrawa Mamy, my zwykle próbujemy tylko w Wigilię z grzeczności, a resztę zostawiamy Mamie, aby się mogła delektować całe Święta 😉

Sałatka jarzynowa/żydowska 🙂

Wolę żydowską i czasem ją robimy, jednak zwykle skupiam się na jarzynowej (tak, tym razem ja!), aby nie zmarnowały się warzywa z barszczu 😉

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta

Kutia 🙂

Kolejna potrawa uwielbiana przez Mamę, dla mnie zbyt słodka, ale próbuję grzecznościowo 🙂

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta

Kruche ciasteczka 🙂

Robienie ich celebrujemy mocno od wielu już lat. Zwykle są bogato zdobione i ogromnie pyszne 🙂

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta

Królewiec 🙂

…który jednak nie ma nic wspólnego z przepisami, które możecie pod tą nazwą znaleźć w internecie. Wersja, którą uważam za jedynie słuszną ma trzy placki z amoniakiem (zamiast dwóch i jednego biszkoptowego), nie ma w niej warstwy dżemu i przełożona jest masą grysikową (a nie budyniową, jak podają internetowe przepisy – przecież budyniową stosuje się do metrowca!). Na wierzchu znajduje się też warstwa masy posypana gorzkim kakao. I to jest coś najlepszego na świecie! Jeść trzeba go oczywiście na drugi dzień – gdy placki zmiękną pod wpływem masy.

PLACEK Z MASĄ GRYSIKOWĄ (KRÓLEWIEC)

Ciasto: 4 szklanki mąki, 15 dkg margaryny, 1 szklanka cukru pudru, 2 łyżki miodu roztopionego, 2 jajka, 1 łyżka śmietany, 1 łyżeczka sody, 1 łyżeczka amoniaku – Zagnieść ciasto bardzo szybko, upiec 3 placki.

Masa: 1 margaryna, 2 żółtka, 20 dkg cukru pudru – utrzeć – Ugotować 1/2 l mleka, 4 łyżki grysiku. Dodawać po łyżce i ucierać. Dodać olejek migdałowy.

Placki przekładać masą, na wierzchu posypać kakao. Najlepsze na drugi dzień, gdy placki zmiękną pod wpływem masy.

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta

Makowiec 🙂

Świąteczny makowiec to u nas tradycja, która mocno przez lata ewoluowała… Gdy byłam dzieckiem Babcia piekła makowce drożdżowe, zawijane. Później Mama robiła takie na kruchym cieście, z grubą warstwą maku. Przez kilka lat ciasto kupowaliśmy. Obecnie od kilku lat przepyszne domowe makowce piecze nam Iga 🙂

Co planujemy jeść w Wigilię i Święta

A jakie potrawy królują u Was w Wigilię i Święta? 🙂

2 komentarze do wpisu „Co planujemy jeść w Wigilię i Święta? ;)”

  1. W mojej rodzinie także bardzo tradycyjnie. Przede wszystkim zupa grzybowa ( czekam na nią cały rok- w wigilię smakuje wybornie), pierogi z kapustą i grzybami ( jak dotąd robiła je moja mama, ale teraz sił jej brak i pierwszy raz kupiłam gotowe ), kapusta z grochem (uwielbiam!!! ) smażona ryba, sałatka jarzynowa, śledzik w śmietanie, śledzik w pomidorach, ryba po grecku ,kompot z suszu, kutia lub jagiełki, sernik i drożdżowiec. Wigilię robi moja mama, bo ja pracuję w wigilię i czasami się potrawy zmieniają, ale nieznacznie. Ja na święta robię jeszcze sałatkę śledziową z ogórkiem zielonym, ogórkiem konserwowym i porem (wyborna!!! )i sałatkę z żółtym serem i dużą ilością czosnku+groszek, kukurydza i fasola czerwona, majonez (wszyscy ją bardzo lubimy. Obowiązkowo również zimne nóżki z kurczaka.
    Wesołych, pełnych śmiechu i pyszności na stole świąt Aniu dla Was. Buziaki

    Odpowiedz
    • U nas w tym roku będzie śledź w sosie porowym 🙂 I aż dwa makowce – drożdżowego piecze nam zawsze Iga 🙂
      Wesołych Świąt!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz