Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Jak przeczytać 100 książek rocznie

Jak przeczytać 100 (i więcej!) książek rocznie?

Jak przeczytać 100 (i więcej!) książek rocznie?

Jak przeczytać 100 (i więcej!) książek rocznie? Przy dodawanych przeze mnie do albumu na FB okładkach książek można przy tytułach zauważyć pewne liczby. Aktualnie mamy 98 łamane przez 52. Oznaczają one ilość przeczytanych przeze mnie w ciągu roku książek w porównaniu do wyzwania polegającego na czytaniu 52 pozycji na rok (czyli 1 na tydzień).

Jak przeczytać 100 książek rocznie

Ostatnio pojawiły się pytania: W jaki sposób tyle czytam i tak szybko? (a zdarza się, że dodaję zdjęcie codziennie) Kiedy w takim razie żyć, skoro cały czas czytam?

A zatem wyjaśnię… Jestem w tym momencie w szczególnym okresie życia – nie pracuję aktualnie na etacie. Nie napiszę, że jest to okres szczęśliwy (bo niektórzy mogliby mi tego pozazdrościć), gdyż jest to spowodowane przewlekłą i nieuleczalną chorobą, której dolegliwości czasem przygasają, czasem nasilają się (jak na przykład ropa lecąca z otwartych ran w nogach przez prawie pół roku), czy codzienne niedogodności (niemożność chodzenia).

Jak przeczytać 100 książek rocznie

Ale… to wcale nie wyjaśnia faktu czytania tak wielkiej ilości książek, ponieważ pracując na etacie także czytałam zawsze od 80 do 120 książek każdego roku 😉

Czytam szybko. Nawet bardzo szybko. To mój atut.Czytam w każdej wolnej chwili. Obecnie korzystam z Legimi, więc to jeszcze usprawnia ten proces. Czytam na parkingu, czytam w toalecie, czytam przy stole.

Jak przeczytać 100 książek rocznie

Na czym polega mój sekret?

Mam system. Książki, które chcę/powinnam/wypada przeczytać, a niekoniecznie wciągają mnie tak bardzo, że biorę je do ręki i nie wypuszczam przez 5 godzin, aż nie skończę, stają się częścią tego systemu. Na czym on polega? Książki są ustawione jedna za drugą i po prostu biorę je codziennie po kolei i z każdej czytam rozdział lub 10 stron. Robię tak, aby się nimi nie znudzić. Proces czytania przebiega wtedy może wolniej, ale zachodzi. Część książek – zwykle sensacyjnych – czytam na jeden raz. Jeśli coś mnie wciągnie, nie odkładam, dopóki nie skończę. Dzięki temu, że umiem czytać szybko, pochłaniam około 100 stron w godzinę. Nie, nie kończyłam żadnego kursu, po prostu szybko nauczyłam się czytać i zawsze czytałam dużo, więc bardzo prędko opanowałam skanowanie tekstu całymi akapitami. To tyle, jeśli chodzi o czytanie.

Kiedy znaleźć czas na życie? 😉

A jak żyć, skoro cały czas czytam? Przecież doskonale widać, że nie czytam cały czas 😉 Mam go nadal mnóstwo na przebywanie w internecie (tak, jak teraz), na wycieczki (wiatrakikrzyże pokutne, które pokazuję, są tego dowodem), na scrapbooking (efekty przebywania w pracowni oglądacie w czwartki – wtedy też, jak widać, nie czytam), na pisanie postów na bloga (co widać po codziennych notkach na niego), na siedzenie z Marcinem przy projektowaniu naklejek (co widać po produktach wrzucanych do sklepu Bullet-Dragon)… Mam zatem czas na życie 😉

Jak przeczytać 100 książek rocznie

Dlaczego?Ponieważ PLANUJĘ! I będę to powtarzać do znudzenia! Planowanie pozwala mi znaleźć czas na przyjemności! Czas na hobby! Na czytanie! Jeżdżenie wycieczki! Ale… nie tylko planuję. Ważnym elementem jest też ELIMINACJA! Robię to, co jest ważne. To, co jest priorytetem. Nie gotuję! Nie prasuję! Sprzątamy wtedy, kiedy czujemy, że już trzeba. Robimy to, co konieczne, aby mieć więcej czasu na to, co WAŻNE. Dlatego niedługo świętować będę setną przeczytaną w tym roku książkę… a jednocześnie cieszyć się życiem! Czego i Wam życzę!

2 komentarze do wpisu „Jak przeczytać 100 (i więcej!) książek rocznie?”

  1. Witam . Jestem mamą dwójki dzieci – trzech psów i męża 😁 Do tego rozwijam swój biznes Plus dużo spędzam czasu na siłowni 😁 na rok czytam 120- 140 książek i wcale mnie to nie męczy. Codziennie 2-3 godziny niby tylko ,ale i aż. Nie oglądam telewizji( może jeden dwa programy sezonowo jak Azja express. I mało tego często się nudzę 😅 więc tak można. MOZNA WSZYSTKO- wystarczy usunąć rzeczy, które nic nie dają Np skrolowanie fb insta, patrzenie w tv ,szukanie ogona . Rzeczy ,które muszę zrobić tj sprzątanie robię ciągiem w skupieniu – godzina dziennie i pi sprawie i planuje posiłki☺ pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz