Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami… czyli wyszywanie i czytanie!

Zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami… czyli wyszywanie i czytanie!

Wyszywanie i czytanie… czyli zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

Kilka lat temu brałam udział w jakimś blogowym wyzwaniu, które polegało na wyszywaniu zakładek do konkretnej książki. Nie pamiętam już teraz, czy udało mi się zrealizować wszystkie tematy wyzwania – na pewno nie… Powstało jednak wtedy kilka ciekawych prac, które chętnie dziś przypomnę – tym bardziej, że oprócz pokazywania haftów, postarałam się też o szerszy kontekst dotyczący danej lektury… Ten sam pomysł wykorzystałam też do wykonania mojej inspiracji na blog Kwiatu Dolnośląskiego, kiedy należałam do jego grupy projektowej. A jako bonus – pokażę jeszcze inną maleńką pracę – już nie związaną z czytaniem… ale też z ciekawą rozrywką. A zatem – zapraszam na Wyszywanie i czytanie… czyli zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

“[…] w domu, w którym jest Ania, nie może być smutno!”

Obiecywałam sobie kiedyś, że nie zapiszę się już do żadnych terminowych zabaw… ponieważ jednak bardzo dzielnie ukończyłam SAL “4 pory roku”, skusiłam się na “Tajemniczy SAL dla moli książkowych”. Naszym pierwszym zadaniem było wyszycie zakładki do książki “Ania z Zielonego Wzgórza”:

zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

Uwielbiam Anię! Zarówno tę książkową, jak i filmową!

Ania

Wybrałam wzorek, który dość symbolicznie oddaje istotę książki… kapelusz, bez którego trudno sobie wyobrazić dziewczynkę, romantyczne kwiaty i list… Zawsze chciałam wyszyć ten motyw, więc cieszę się, że miałam okazję.

Ania2

Zapraszam na kilka szczegółów mojej pracy i… kilka książkowych cytatów (ich źródło TUTAJ):

Ania kolaż

Całe życie składa się tylko z powitań i pożegnań, jak mówi pani Linde (…).

Czy to nie przyjemnie wiedzieć, że jest tak dużo rzeczy, które jeszcze poznamy? To właśnie sprawia, że ja się tak cieszę życiem… Świat jest taki ciekawy… Nie byłby taki ani w połowie, gdybyśmy wszystko o wszystkim wiedzieli (…).

Jak to świetnie, że tyle jest na świecie rzeczy do lubienia.

Każdy poranek jest zajmujący, prawda? Nigdy nie wiemy, co nas spotka w ciągu dnia. Mamy więc tyle pola do wyobraźni.

“Jutro będzie nowy, długi dzień…”

To już druga praca w zabawie “Tajemniczy SAL dla moli książkowych”. I znowu jedna z moich ulubionych książek – Muminki!

Muminki

Do tej książki trzeba dojrzeć, aby w pełni zrozumieć jej sens. Ja dojrzałam w wieku 40 lat. Odkryłam, jak wiele prawd i życiowych mądrości w sobie zawiera. Zauroczyłam się i odnalazłam w niej siebie!

zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

A dziś zapraszam na muminkową zakładkę i piękne muminkowe myśli:

Muminki2

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.

Można leżeć na moście i patrzeć, jak przepływa pod nim woda. Albo biegać i brodzić w czerwonych botach po mokradłach. Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się, jak deszcz pada na dach. Bardzo jest łatwo miło spędzać czas.

Są tacy, co zostają w domu, i tacy, co odchodzą. Zawsze tak było. Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się.

Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność. A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc, staram się zachować je w pamięci.

“Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju”

Pora na trzecią pracę w zabawie “Tajemniczy SAL dla moli książkowych”. Tym razem zadanie polegało na wyszyciu zakładki zainspirowanej książką “Pan Tadeusz”.

zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

Postanowiłam wykorzystać fragment dotyczący mojego ulubionego napoju:

Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.”

Autor: Adam Mickiewicz
Źródło: „Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie”, Księga II.

A oto praca inspirowana powyższymi słowami:

PanT

A… B… C….

“Nad wysoką, ciężką poręczą ławy oskarżonych podniosła się szczupła, jasnowłosa, czarno ubrana dziewczyna. Powieki miała spuszczone, postawę spokojną i głos trochę drżący.
– Uczyłam dzieci, myślałam, że czynię dobrze…
Tu na mgnienie oka w twarzy jej zaszła uderzająca zmiana. Jakby zawrzały w niej gwałtowne jakieś uczucia, podniosła czoło, oczy jej błysnęły, usta drgnęły i, poprawiając ostatnie swe zdanie, głośno, wyraźnie rzekła:
– I teraz myślę, że dobrze czyniłam.”

Eliza Orzeszkowa: “A… B…C…”

zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

Okładka na kalendarz nauczyciela – wreszcie mój! Praca wykonana w ramach inspiracji na blog Kwiatu Dolnośląskiego – “Mistrz, nauczyciel, autorytet”.

ABC

Na dwóch kółkach…

Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód”

Albert Einstein
rower1

Kiedyś dużo jeździłam na rowerze. Przed maturą pokonywałyśmy z Mamą codziennie kilka kilometrów – do jej koleżanki w pobliskiej wiosce. Później przyszły studia, praca, kupno samochodu… Gdy wsiadłam na rower po kilku latach jazdy samochodem, przestałam się na nim czuć bezpiecznie. Zresztą, nie ma u nas ścieżek rowerowych, a jazda ulicami to samobójstwo. Rower stał się ogródkową dekoracją…

rower2

Wykorzystałam jednak ten motyw przy okazji jednego z blogowych wyzwań… Zapraszam do obejrzenia mojej “rowerowej” pracy:

zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami

A czy Wam któraś z tych prac podoba się szczególnie?

Dodaj komentarz