Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Czym wyszywamy?

Czym wyszywamy?

Czym wyszywamy? Dziś podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami odnośnie mulin, których używam podczas wyszywania. Zapraszam!

Czym wyszywamy?

Czym wyszywamy?

Większość mulin sprzedawana jest w moteczkach, zawierających pasmo nici o długości od 8 do 10 metrów. Dzieli się ono na 6 nitek – w zależności od gęstości kanwy używamy odpowiedniej ilości (jednej, dwóch lub więcej nitek).

Czym wyszywamy?

Mulina DMC

Za najlepszą jakościowo uważam mulinę firmy DMC – używam jej od lat i jestem bardzo zadowolona. Nic nie dzieje się z nitkami podczas haftowania, nigdy też nie zdarzyło się, aby zafarbowała podczas prania (chociaż słyszałam o takich przypadkach). Wiąże się z tym oczywiście cena – mulina ta jest najdroższa z dostępnych na naszym rynku.   Najczęściej używam muliny tradycyjnej – bawełnianej. Miałam też do czynienia z lnianą. Wyszywa się nią równie komfortowo, ale należy brać znacznie krótsze kawałki, aby uniknąć zmechacenia i splątania.   Zdarzyło mi się wyszywać metalizowaną muliną tej firmy i jej wyjątkowo nie polecam. Jest bardzo sztywna, skręca się, warstwa metalizowana oddziela się i urywa, a mulina bardzo szybko się plącze.

Czym wyszywamy?

Mulina Anchor

Drugą od względem jakości mulinę oferuje firma Anchor. Kiedyś często nią wyszywałam, obecnie nie jest tak popularna, jednak jej wyroby w niczym nie ustępują DMC.

Czym wyszywamy?

Mulina Ariadna

Jako ostatni produkt wymienię mulinę polskiej firmy Ariadna. Zdecydowanie ustępuje ona w rankingu tych wyrobów – mulina wydaje się cieńsza, jej nitki często splątują się i mechacą podczas wyszywania. Trzeba przyznać, że nowa seria mulin (w 2009 roku wprowadzono dodatkową kolorystykę i zmieniono numerację) jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Moim zdaniem jednak nadal ustępuje produktom zachodnich firm. Jakości odpowiada cena – jest dość niska i przystępna.

Czym wyszywamy?

Mulina PND

Wiem, że wiele osób używa muliny PND, będącej dużą tańszą chińską “podróbką” DMC. Zachowana jest nawet identyczna numeracja. Ja jednak nigdy bym nie zaryzykowała. 

Czym wyszywamy?

Haft jest rękodziełem praco- i czasochłonnym, zasługuje więc na najwyższą jakość używanych materiałów.  

A Wy czym wyszywacie?

Dodaj komentarz