Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Czas na kawę…

Czas na kawę…

Czas na kawę…

Czas na kawę...

Może uznacie, że nie jestem do końca normalna. A już na pewno pomyślą tak o mnie osoby, które w wolne dni sypiają do południa… Ale ja wtedy właśnie specjalnie nastawiam budzik na godzinę siódmą (można nawet wcześniej!) i… korzystam z poranka! To mój czas na kawę...

Gdy nie ma wad
Wspaniały, piękny świat
Jak dobrze wcześnie wstać

Zacznij od Bacha…

Uwielbiam te chwile… Celebruję sobie wtedy zrobienie kawy w dripie… Przynoszę ją sobie na biurko w małym, słodkim dzbanuszku i piję z nowej filiżanki (też malusiej, takiej na dwa łyki dosłownie!). To jest mój spokojny czas na pracę nad stroną, zrobienie wpisu na blogu… Oglądam sobie przy kawce filmy na YT (o planowaniu lub o książkach), uzupełniam Boonati – Dziennik Uczuć. Obok siedzi kot (lub kilka), za oknem szczeka sąsiedzki pies… Samochody słychać, ale słabo – pokój mam po drugiej stronie, od ogrodu…

Czas na kawę...

Obiecuje nam ranek wszystko
Co chcemy mieć
Miłość ludziom
Deszcze listkom
Słowom sens
Budzimy się do życia
Naiwni tak
Tak jak czasami porankiem bywa
Piękny świat

Jak dobrze wstać skoro świt…

Tak, jestem introwertyczką, ale bardzo mi z tym dobrze. Lubię celebrowanie chwil (o tym też kiedyś napiszę) i małe rytuały. Szkoda marnować życie i czas na spanie ponad miarę. Najważniejsze bowiem to obudzić się i dobrze nastawić na to, co mamy do zrobienia. Poranki szczególnie temu sprzyjają. Dobry pomysł na rozpoczęcie dnia znaleźć można w książce Hala Elroda „Fenomen poranka”. Autor prezentuje nam metodę, dzięki której uczynimy swoje poranki bardziej zorganizowanymi i efektywnymi. Wiąże się to z codzienną rutyną dającą energię do działania, motywację, zmniejszającą stres i poprawiającą efektywność. Wiąże się to oczywiście z wypracowaniem pewnych nawyków (jak to zrobić, podpowiadam TUTAJ), ale korzyści są niesamowite!

Bardzo podobny sposób na dobre rozpoczęcie dnia, nazywany „złotym czasem” lub „złotą godziną”, proponuje w swoim programie rozwojowym Iwona Majewska-Opiełka. W czasie tym istotne jest zadbanie o siebie. O swoją kondycję fizyczną i duchową. O swój rozwój.

Pomysły na dobre rozpoczęcie dnia

Czas na kawę...

Post na temat dobrego poranka zamieściłam na Facebooku. Pojawiło się pod nim wiele komentarzy. Postanowiłam je zebrać i wykorzystać, aby nie zaginęły gdzieś w odmętach internetu. Tym bardziej, że zebrało się tam sporo niesamowitych propozycji na to, jak dobrze rozpocząć dzień. Oto one:

  • picie zielonej herbaty
  • czytanie Biblii
  • kawa
  • motywacja na cały dzień – „Wstawaki” o. Adama Szustaka
  • spokojne, leniwe śniadanie
  • czytanie rozwojowych książek
  • planowanie dnia
  • pisanie blogowych tekstów
  • czytanie książki
  • oglądanie serialu
  • haftowanie
  • podziwienie poranka
  • joga
  • pisanie
  • medytacja

Nie zawsze bywa pięknie…

Nie zawsze poranki są tak cudowne, jakbyśmy tego chcieli. Ale… to też wskazówka, abyśmy bardziej docenili dobre chwile. Nacieszyli się tym, co jest teraz. Musimy łapać najmniejsze chwile szczęście, ponieważ nikt nie dał nam gwarancji, że tak będzie zawsze.

Czas na kawę...

A jakie są Wasze poranki?

4 komentarze do wpisu „Czas na kawę…”

  1. Aniu kochana, jak wiesz, ja tez bardzo lubię poranki. Podczas roku szkolnego wstaję wcześnie 5-6. Teraz w wakacje ok. 7-7.30.
    Kocham budzący się dzień, spokój i ciszę. Lubię poranne rytuały.
    Strasznie się cieszę, że i moje sposoby na rozpoczynanie dnia zagościły w Twoim wykazie;-)
    Teraz czekam na wpis o rytuałach i celebrowaniu chwil (też to uwielbiam).
    Dziękuję Ci za to, że ciągle i niezmiennie mnie inspirujesz.
    Serdecznie pozdrawiam.

Dodaj komentarz