Inspirow@nka

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy
/Éric-Emmanuel Schmitt/

Czas dla siebie… [7]

Czas dla siebie… [7]

Planuję… aby mieć czas dla siebie 😉 Piątkowe wpisy poświęcone są temu, aby pokazać Wam, że można swoje dni zaplanować tak, aby w każdym znalazła się chociaż chwila na przyjemności. Jakie zatem przyjemności odnalazłam w mijających dniach? Zobaczcie!

Sobotnia wycieczka w słońcu i deszczu

Po majowych deszczach i chłodach sobota przywitała nas słońcem. Postanowiliśmy to wykorzystać na prace ogródkowe. Aby jednak sadzić kwiatki, trzeba je najpierw nabyć 😉 Wybraliśmy się zatem do Ząbkowic Śląskich, w których znajduje się dobrze wyposażone centrum ogrodnicze. Zanim jednak tam trafiliśmy, zatrzymaliśmy się pod Krzywą Wieżą w celu nabycia naparstków. Kolejny przystanek spowodował zapełnienie bagażnika nowymi pięknymi roślinami (oczywiście nabyliśmy więcej, niż było to zaplanowane – co jest dowodem na to, że planowanie nie zawsze działa tak, jak powinno… szczególnie w przypadku zakupów). Kolejnym etapem sobotniej wycieczki było sfotografowanie krzyży pokutnych w Brzeźnicy i Potworowie. Udaliśmy się tam przez Braszowice, gdzie też znaleźliśmy kilka ciekawostek 🙂 Krzyże w Brzeźnicy udało się odnaleźć – oba umiejscowione są w murze otaczającym kościół. Niestety, nie znaleźliśmy krzyża w Potworowie, szukanie zresztą mieliśmy utrudnione przez gwałtowną ulewę. Nic straconego – czeka nas po prostu kolejna wycieczka 🙂

Cała sobota była przerywana opadami, na szczęście temperatura była odpowiednia zarówno do sadzenia kwiatków, jak i picia kawy na ogródku w miłym towarzystwie. Spędziliśmy w ten sposób dzień aż do wieczora.

Czas dla siebie... [7]

Niedzielne przyjemności

Niedziela była równie ciepła i pogodna. Rozpoczęła się na ogródku – kawą i pysznym ciastem. Następnie pojechaliśmy na wybory, a później – na Targi Staroci, które odbywają się w naszym mieście dwa razy do roku (w maju – z okazji Dni Kłodzka oraz w sierpniu – podczas Dni Twierdzy). Nie były one tym razem aż tak efektowne jak zawsze, ale udało mi się zdobyć kilka drobiazgów z wiatrakami. Później udaliśmy się na Food Tracki, gdzie nabyliśmy hamburgery, które miały stanowić nasz obiad tego dnia. Wielką radość sprawiły mi napotkane uczennice oraz fakt, że po raz pierwszy jadłam tajskie lody (truskawka z bezą). Były pyszne! Parę godzin spędziłam w pracowni na tworzeniu kolejnych scrapowych prac. Resztę dnia również przebywaliśmy na ogródku. Zimny i deszczowy maj nie pozwolił nam się w tym roku w pełni cieszyć wiosną, więc wykorzystywaliśmy dosłownie każdą chwilę!

Czas dla siebie... [7]

Co powstaje w mojej pracowni?

Wiem, wiem, niedługo pokażę Wam swoją pracownię dokładniej. Może już w przyszłym tygodniu? Teraz jednak zaprezentuję bliżej jedną z prac, która w niej właśnie powstała. Jest to elegancka kartka w pudełku, pasująca na każdą okazję. Ta wykonana została na 60 urodziny 🙂

Deszcz sprzyja czytaniu…

Zimny i deszczowy maj sprawił, że czytałam w tym miesiącu więcej niż zazwyczaj – pochłonęłam aż 14 książek (mój miesięczny rekord wynosi do tej pory 18 tytułów). Pokażę Wam 9 tych najciekawszych 🙂

Czas dla siebie... [7]

Co nowego na blogu?

Polecam Wam mocno mój ostatni blogowy post dotyczący nawyków. Możecie sobie tam pobrać prezent – tabelkę do ich monitorowania na czerwiec. Marcin zrobił śliczną, alpakową, więc tym bardziej zapraszam 😉 Oczywiście codziennie dodaję też krótkie, informacyjne notki dotyczące wiatraków i krzyży pokutnych, które odwiedzam i fotografuję.

Czas dla siebie... [7]

Co nowego w sklepie?

Sklep Bullet-Dragon opanowały w minionym tygodniu ALPAKI SŁODZIAKI. Zapraszam! Seria miesięczna została powiększona o dwie nowe karty – z nazwami dni tygodnia oraz numerami dni miesiąca. Wszystkie karty można też oczywiście kupować pojedynczo. No i jak zawsze czeka na Was darmowy planer tygodniowy do pobrania i samodzielnego wydruku!

Czas dla siebie... [7]

Dodaliśmy też kolejne części serii POST-IT, czyli trzy zestawy po dwa arkusze naklejek w kształcie kolorowych karteczek. Polecam, ponieważ sama je uwielbiam 🙂

Czas dla siebie... [7]

Do poczytania!

Na koniec tradycyjnie zapraszam Was:

Czas dla siebie


Dodaj komentarz